Szkoła Podstawowa nr 12

im. Mariana Batki w Łodzi

Klasa IIB

Freedom

20 maja uczniowie klas drugich wyruszyli do stajni „Freedom” koło Zgierza, aby naocznie przekonać się, jak pięknymi i dostojnymi zwierzętami są konie.

Na początek poznaliśmy zasady bezpieczeństwa w stajni oraz dowiedzieliśmy się, jak należy o nie dbać. Okazało się, że koń to nie tylko silne i okazałe zwierzę, ale również wymagający „jegomość” – trzeba go wyczyścić, uczesać, wykonać pedicure kopyt, odpowiednio nakarmić i zawsze traktować z należytą uwagą, by nie stała nam się krzywda.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się czyszczenie i pielęgnacja, a niektórzy odkryli w sobie prawdziwy talent fryzjerski.

Najwięcej emocji wzbudziła oczywiście jazda konna na kucykach – była odrobina tremy i mnóstwo radości. Kask jeździecki na głowie, wodze w dłoni, nogi w strzemionach i każdy mógł przez chwilę poczuć się jak prawdziwy jeździec, albo przynajmniej bardzo dzielny pasażer.

Nie zabrakło też sportowych aktywności i wyzwań. Był tor przeszkód z hobby horse (czyli koń „na miarę kieszeni”), skoki przez poprzeczkę dla odważnych i sprężystych, rzuty do celu (bo refleks i precyzja też się przydaje w stajni!), a także szalony plac zabaw przygotowujący kondycję do jazdy konnej (osiodłane beczki na utrzymanie równowagi na końskim grzbiecie, ścianka wspinaczkowa wzmacniająca nogi i ręce, trampolina i tyrolka, by wzmocnić całe ciało).

Prawdziwe emocje przyniósł konkurs na łące – zbieranie trawy dla koni. Rozgorzała zacięta rywalizacja: dziewczyny kontra chłopaki! Wynik? Oficjalnie… wszyscy wygrali, choć niektórzy twierdzą, że to konie były największymi zwycięzcami, bowiem był to ich podwieczorek.

Dla uspokojenia emocji zasiedliśmy do stołu, aby dowiedzieć się, że koń nie tylko spożywa świeżą trawę i siano, ale również specjalne pasze, granulaty, zboża i smakołyki w postaci marchewki, buraków i jabłek. Zapomnieliśmy tylko zapytać o suchy chleb…

Po tylu wrażeniach przyszedł czas na regenerację sił przy ognisku z pieczeniem kiełbasek.

Ta wyprawa pokazała nam, że nauka może być świetną przygodą, a kontakt ze zwierzętami uczy nie tylko odpowiedzialności i spokoju, ale też wywołuje ogrom radości.

Wracamy bogatsi o nowe doświadczenia, pełni energii i… z lekkim niedosytem (bo każdy chciałby jeszcze jedną rundę na kucyku ).

 

 

Wiosna w doniczce

Przez kilka ostatnich tygodni realizowaliśmy klasowy projekt „Wiosna w doniczce”, w ramach którego obserwowaliśmy proces ukorzeniania sadzonek roślin doniczkowych. Każdego dnia sprawdzaliśmy zmiany zachodzące w roślinach, ucząc się cierpliwości oraz systematyczności. Dziś nadszedł długo wyczekiwany moment – nasze sadzonki wypuściły korzenie, co pozwoliło nam przejść do kolejnego etapu pracy. Z wielką starannością przystąpiliśmy do sadzenia roślin do ziemi, poznając przy tym zasady prawidłowej pielęgnacji: odpowiednie podlewanie, dobór stanowiska oraz troskę o rozwój roślin.

Projekt był nie tylko ciekawym doświadczeniem, ale również cenną lekcją ekologii i odpowiedzialności. Uczniowie mieli okazję zrozumieć, jak ważna jest opieka nad roślinami oraz jak wiele satysfakcji daje samodzielna hodowla.

Już wkrótce nasze rośliny trafią do domów uczniów, gdzie będą dalej rosły, zdobiąc nasz pokoje.

Wiosna w doniczce

W oczekiwaniu na prawdziwą, słoneczną i ciepłą wiosnę rozpoczęliśmy projekt „Wiosna w doniczce”, którego celem jest założenie własnej własną hodowli roślin doniczkowych. W przygotowanych słoiczkach umieściliśmy sadzonki. Przez kilka najbliższych tygodni będziemy śledzić pojawienie się pierwszych korzeni oraz zmiany zachodzące w roślinach. Gdy sadzonki dobrze się ukorzenią, przesadzimy je do ziemi, aby mogły dalej rosnąć i rozwijać się. Pod koniec roku szkolnego zabierzemy swoje rośliny do domu, aby nie tylko były ozdobą, ale również miłym wspomnieniem wiosennego projektu, który wzbudził duże zainteresowanie i wiele pozytywnych emocji.

Moje dobre samopoczucie na co dzień

 

19 marca w naszej klasie odbyły się warsztaty zorganizowane w ramach Tygodnia Promocji Zdrowia Psychicznego. Zajęcia poprowadziła przedstawicielka fundacji Słonie na Balkonie, która specjalizuje się we wspieraniu dzieci doświadczających trudności emocjonalnych i kryzysów psychicznych.

Tematem warsztatów była samoocena i pozytywne postrzeganie siebie jako ważne elementy dobrego samopoczucia. Uczniowie rozmawiali o swoich zainteresowaniach, talentach oraz mocnych stronach. Zajęcia zachęcały do zastanowienia się nad tym, co w nas wartościowe, z czego możemy być dumni i co buduje nasze poczucie własnej wartości.
Zwieńczeniem spotkania było stworzenie przez każde dziecko krzyżówki z własnym imieniem oraz zestawem pozytywnych cech, które najlepiej je opisują. Ta część zajęć wzbudziła wiele emocji, sprzyjała rozmowie, wymianie refleksji i wzajemnemu dostrzeganiu dobrych cech u siebie i rówieśników. Była to wartościowa lekcja budowania pozytywnego obrazu siebie oraz uważności na własne i cudze mocne strony.

 

Strasznie fajny Dzień Otwarty:)

3 marca 2026 roku odbył się kolejny w tym roku szkolnym Dzień Otwarty pod hasłem „Strasznie fajna szkoła”, podczas którego powitaliśmy dużą grupę rodziców oraz przyszłych pierwszoklasistów. Goście mogli zwiedzić sale edukacji wczesnoszkolnej, zajrzeć również do klas starszych uczniów, zapoznać się z infrastrukturą szkoły. Mieli także okazję poznać nauczycieli oraz porozmawiać o ich codziennej pracy z wychowankami.
Na najmłodszych czekało wiele atrakcji, a były to ekspresyjne popisy taneczne CZARNYCH STÓP, wokalne występy TUZINEK, wybuchowy warsztat chemiczny, aktywizujące zabawy ruchowe w sali gimnastycznej oraz pokazy sportowe. Dużym zainteresowaniem cieszyła się sensoryczna strefa ciszy, a także warsztat plastyczny w świetlicy oraz wizyta w bibliotece. W pracowni komputerowej można było obserwować pracę drukarek 3D oraz otrzymać na pamiątkę wydrukowanego stworka:).
W salach klas 1–3 przygotowano m.in. stanowiska z cieczą nienewtonowską, pisaniem po piasku, balonikami oraz rysowaniem na ekranie multimedialnym. Nie zabrakło możliwości uwiecznienia radosnych uśmiechów na barwnym tle z sympatycznymi potworkami.
Mimo „strasznego” tytułu wydarzenia okazało się, że nasza szkoła wcale nie jest taka straszna — wręcz przeciwnie, pełna jest ciepła, życzliwości i uśmiechu pracujących tu osób.
Mamy nadzieję, że tak przygotowany Dzień Otwarty nie tylko pokazał, jak wygląda codzienne życie w „Dwunastce”, ale też zachęcił rodziców do zapisania swoich dzieci właśnie do naszej szkoły.
Dziękujemy wszystkim za obecność i już nie możemy doczekać się spotkania we wrześniu!

Strona: