
Masy sensoryczne i plastyczne będą gościły u nas w świetlicy bardzo często. Wszystkie dzieci, ale i niektórzy dorośli, uwielbiają te zabawy.
Świetliczaki przygotowywały domową ciastolinę z mąki, oleju, proszku do pieczenia, soli i naturalnych barwników spożywczych. Naszym zadaniem było umiejętne łączenie składników, ugniatanie ciasta do jednolitej masy, dotykanie, rozciąganie, wąchanie i określanie konsystencji. Z każdego kawałka masy powstawały warzywa i owoce, ale nie tylko… niektórzy z nas poszli o krok dalej i przygotowali inne ciekawe posiłki: były kopytka, ziemniaki, pieczywo, pizza.
Nasze zachwycające i pysznie wyglądające przysmaki prezentowały się świetnie.
Nauczyciele świetlicy:
Aneta Godson, Wioletta Luniak, Anna Odziemek, Marzena Woźniak
![]() |
Podróże małe i duże czyli lecimy w kosmos z Titi i Toto 🙂 „Pierwszaki z kosmosu” to zabawna książka, której bohaterami są przybysze z planety T3. Titi i Toto zaprosili nas do dziś podróży po wszechświecie. Aby odbyć tę wyprawę najpierw dowiedzieliśmy się, w jaki sposób można zostać kosmicznym podróżnikiem, czyli jakie zawody związane są z eksploracją przestrzeni kosmicznej. Poznaliśmy Układ Słoneczny oraz wykonaliśmy modele rakiet, dzięki którym wyruszyliśmy w wyimaginowaną podróż. |

Dzieci z naszej klasy zaangażowały się w bardzo piękną akcję jako wolontariusze Fundacji Ronalda McDonalda napisali listy do dzieci z oddziałów onkologicznych, które zostały dołączone do czapek własnoręcznie robionych na drutach. Czapek nie wykonaliśmy, bo zwyczajnie tego nie umieliśmy zrobić, ale do wykonania kartek zabraliśmy się z wielką radością.
Miło nam bardzo, bo otrzymaliśmy podziękowania od samej Fundacji Ronalda McDonalda i patrona Firmy Dell. To dla nas niesamowite radość, ale najważniejsze, że kartki trafiły do tych, którym mamy nadzieję poprawiliśmy nimi humor i uśmiech zagościł na ich twarzach.

Idzie Mikołaj w grudniowy ranek
Niesie na plecach wór niespodzianek.
Batony, lizaki wiele słodyczy,
Każdy dostanie co sobie zażyczył.
Rano pod choinką leżała paczka, a do niej przywiązanka była karteczka „dla najwspanialszych dzieciaczków z 3a, Święty Mikołaj”
Okazało się, że nasz Mikołaj był w cudownej formie.
Widać, że chodzi na siłownię:)
Tego dnia było bardzo wesoło i zabawowo.
Mikołaj, Mikołajem, ale jakie było zdziwienie dzieci kiedy okazało się, że nasz Piotruś zatrudniła się jako pomocnik Mikołaja i przyniósł do klasy wielką torbę, a w niej mnóstwo prezentów. Każdy losował los i każdy los wygrywał. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem:)
Ale nas Piotrze zaskoczyłeś.

6 grudnia to radosny dzień!
Wizyta Mikołaja, poszukiwanie czekoladowych bombeczek, prezenty, mikołajowe kino, zabawa i słodki bufecik…
Bawiliśmy się fantastycznie:)